- abccukrzyca.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Kolagen na cukrzycę?
2
Kolagen na cukrzycę?
Hassan:
Witam. Ostatnio w Internecie pojawiły się relacje chorych na cukrzycę zażywających kolagen naturalny. Podobno stan zdrowia tych osób znacząco poprawił się. Czy może coś wiadomo więcej na ten temat? Może są już publikacje na ten temat? Pozdrowienia.
Odpowiedzi - Kolagen na cukrzycę?
Odpowiedź eksperta Lekarz Łukasz Dubielecki
Dzień dobry.
Nie istnieją wiarygodne dane potwierdzające korzystne działanie kolagenu u osób chorych na cukrzycę. Przede wszystkim kolagen jest białkiem, i jak zdecydowana większość białek jest trawiony w naszym układzie pokarmowym. Dlatego jedyną korzyścią z przyjmowania go doustnie jest dostarczenie dużej ilości aminokwasów, podobnie jak po zjedzeniu kanapki, kawałka kiełbasy czy jakiegokolwiek białkowego posiłku.
Natomiast faktem jest, że cukrzyca powoduje stopniową degradację kolagenu w organizmie chorego poprzez procesy glikacji i wiązań krzyżowych. Prowadzi to do zaburzenia funkcji tkanki łącznej i dolegliwości ze strony układu ruchu.
Zadaj pytanie ekspertowi








Panie Łukaszu,
Generalnie ma Pan rację co do braku badań, faktycznie tak jest - nie ma takich. Występują tylko świadectwa osób, które spożywały kolagen.
Chcę jednak poczynić pewne sprostowanie na temat kolagenu produkowanego w Polsce, która została wprowadzona do produkcji, żeby zastąpić żel kolagenowy.
Ten kolagen NIE JEST TRAWIONY. On jest odporny na działanie enzymów trawiennych i wchłania się bez trawienia i w ok. 99% jest wykorzystywany w procesach anabolicznych, czyli produkcji białek. Nie ma innego produktu o tak fenomenalnym współczynniku NNU. Stąd też trzeba traktować go jako doskonały biokorektor tkanki łącznej, której dobry stan pozytywnie wpływa na zmiany cukrzycowe, w tym także wspomnianą przez pana degradację kolagenu.
Kolagen polski jest hydratem, nie hydrolizatem, którymi są wszystkie inne produkty kolagenowe na świecie. Hydrolizat musi być strawiony, hydrat rozpada się samoczynnie na pojedyńcze aminokwasy. To jest zasadnicza i przełomowa różnica.
Pozdrawiam.
Dodaj nowy komentarz