abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Zgrubienia w miejscu wstrzyknięć insuliny - czy się bać?

8 maj 2010, godz. 17:22
 

Witam serdecznie. Mam problem. Od 5 lat choruję na cukrzycę typu 1 LADA. Od pewnego czasu zaczęły pojawiać się jakby dołki na udach - takie wgłębienia (biorę l******). Pod naciskiem dłoni wyczuwam też zgrubienia. Bardzo się niepokoję. Wizyta u lekarza za rok. Co to jest? Co można zrobić, aby się tego pozbyć? Czy to jest związane ze sposobem podawania insuliny? Bardzo dziękuję za odpowiedź.




Witam.

Najprawdopodobniej jest to jedno z częstszych powikłań insulinoterapii określane nazwą: lipodystrofia poinsulinowa. Mechanizm powstawania tego powikłania nie jest do końca wyjaśniony. Zwykle pojawia się w miejscu wstrzyknięcia insuliny, może się jednak pojawić w miejscach odległych (podejrzewa się tło autoimmunologiczne). Może być również związane ze zjawiskiem insulinooporności. W celu zapobiegania proponuję często zmieniać miejsca wstrzyknięć insuliny.


Komentarze

25.06.2010 13:43
Dr n. med. Maciej PawłowskiSzanowna Pani, chorując na cukrzycę powinna Pani widzieć lekarza prowadzącego co 3 - 4 miesiące. Jeżeli czas oczekiwania na wizytę u lekarza wynosi 12 miesięcy powinna Pani go zmienić.
27.06.2010 0:21
Marcysia1958

Witam. Bardzo dziękuję za słowa otuchy. Teraz już wiem co ile należy mi się wizyta. Brak lekarzy diabetologów w mojej okolicy powoduje tak duże kolejki. Nawet podczas niespodziewanego pobytu w szpitalu (problemy gastryczne) lekarz z oddziału stwierdził, że przyszłam już z ustawioną insuliną i mam sobie dalej radzić sama, absolutnie nie wtrącano mi się do cukrzycy. Proszę mi wierzyć, że jakby nie te strony diabetologiczne w internecie, to nie wiem, co by było ze mną. Dzięki informacjom uzyskanym od innych chorych, odpowiedzi państwa jako fachowców w tej dziedzinie, życie moje stało się bardziej bezpieczne. Nie boję się już tak mocno, pewniej sobie radzę i co ważne - nie mogę się lekarzom przyznawać, że korzystam z tej formy pomocy, bo okropnie wyzywają, no ale ja wiem swoje. Umiem wykorzystać zdobyte wiadomości tak, aby były one dla mnie drogowskazem - bezpiecznym. Życzę panu, doktorze, wielu wdzięcznych pacjentów.