- abccukrzyca.pl
- Wszystkie artykuły
- Czy mierzenie cukru boli?
Czy mierzenie cukru boli?
Cukrzyca wymaga mierzenia poziomu cukru we krwi nawet kilkukrotnie w ciągu dnia. Wiąże się to z koniecznością pobierania krwi z palca i... bólem? Niekoniecznie. Wiele osób, u których dopiero rozpoznano cukrzycę, lub ich bliskich zastanawia się, czy codzienne nakłuwanie palca w celu pobrania kropli krwi do badania jest bolesne. Odpowiedź brzmi – raczej nie, choć stopień odczuwanego bólu zależy od kilku czynników i okoliczności.
Pomiar cukru we krwi - glukometr
Poziom cukru we krwi można zmierzyć laboratoryjnie, ale obecnie powszechnie używa się do tego celu glukometrów, czyli przenośnych urządzeń elektronicznych mierzących stężenie glukozy we krwi. W tym celu krew pobiera się z palca i nanosi na specjalny pasek. Pasek ten następnie umieszcza się w glukometrze i po chwili można odczytać na wyświetlaczu stężenie glukozy wyrażony liczbowo w mg/dl.
Metoda tradycyjna
Mierzenie poziomu cukru we krwi tradycyjną metodą polega na nakłuciu opuszki palca jałową igłą przez personel medyczny i pobrania kropli krwi na pasek do glukometru. Jest to technika stosowana obecnie głównie w szpitalach i przychodniach, ze względu na jej niskie koszty. W tym przypadku bolesność ukłucia zależy od:
- grubości użytej igły,
- głębokości wbicia igły,
- czasu, jaki igła pozostaje w skórze.
Powyższe czynniki zależą więc w większości od doświadczenia i “dobrej woli” osoby wykonującej nakłucie. Odczuwanie bólu zależy też od grubości naskórka na opuszce palca. Opuszki palców należą do jednych z najlepiej unerwionych i ukrwionych obszarów ciała. W najgorszym wypadku grozi nam jednak ból porównywalny do uczucia podczas pobierania krwi czy wykonywania zastrzyku.
Nakłuwacze do glukometru
Metoda tradycyjna ma swoje zalety, ale jest niewygodna w przypadku konieczności wykonywania częstych pomiarów stężenia cukru we krwi, które zwykle odbywają się w warunkach domowych. Część osób może mieć pewne opory przed wbiciem sobie w palec igły. Problemem jest też odpowiednie dostosowanie siły i obawa przed zbyt głębokim wbiciem igły, które mogłoby być bolesne. Z drugiej strony zbyt słabe nakłucie, choć nie sprawia zwykle większego bólu, może wymagać powtórzenia, jeśli krew nie zacznie wypływać w ilości wystarczającej do wykonania pomiaru cukru we krwi.
Na szczęście dla cukrzyków, z pomocą przyszła technika i na rynku medycznym od dłuższego czasu dostępne są tzw. nakłuwacze, zwane też z angielskiego lancetami. Są to urządzenia wielkości długopisów, zawierające jako wkład wymienialną igłę. Posiadają też prosty mechanizm umożliwiający automatyczne ustawienie głębokości, na jaką igła ma wbić się w opuszkę palca. Mierzenie cukru przy ich wykorzystaniu jest dużo mniej bolesne niż przy użyciu zwykłej igły. Można powiedzieć, że przy spełnieniu pewnych warunków, jest w zasadzie bezbolesne, porównywalne raczej do pstryknięcia paznokciem w skórę, niż jej ukłucia.
Zmniejszenie bolesności ukłucia jest możliwe dzięki zastosowaniu w nakłuwaczach wyjątkowo cienkich igieł, o średnicy poniżej 0,5 mm. Igły mogą być wykorzystywane wielokrotnie (tylko przez tę samą osobę!). Z czasem ulegają jednak stępieniu, co może zwiększać bolesność ukłucia lub uniemożliwić przebicie skóry. Należy wymienić wtedy igłę na nową.
Miarka głębokości wbicia igły w nakłuwaczach
W nakłuwaczach zainstalowana jest specjalna miarka, na której ustawia się głębokość wbicia igły. Umożliwia to dostosowanie nakłuwacza do indywidualnych potrzeb, w zależności od grubości naskórka czy osobniczej wrażliwości na ból. Nawet przy ustawieniu maksymalnej głębokości wbicia, ból jest ledwie wyczuwalny i nie wiąże się z dużym dyskomfortem.
Niewątpliwą zaletą nakłuwaczy jest również to, że igła wbijana jest dosłownie na ułamek sekundy. Ukłucie wyzwalane jest poprzez naciągnięcie igły jednym przyciskiem, a następnie zwolnienie jej innym przyciskiem. Precyzja ruchu w jednej linii oraz bardzo krótki czas jej przebywania w skórze sprawiają, że w zasadzie nie czuje się momentu ukłucia, a jedynie lekkie “trzepnięcie” w palec. Niektóre igły do nakłuwaczy są dodatkowo pokryte specjalną substancją, np. silikonem, aby dodatkowo zmniejszyć siłę nakłucia i zredukować poziom odczuwanego bólu.
Biorąc pod uwagę wymienione powyżej cechy nakłuwaczy, można uznać je za łatwą w użyciu, szybką, bezpieczną i w zasadzie bezbolesną metodę pobierania krwi do badania poziomu cukru we krwi u chorych na cukrzycę. Ich wadą są natomiast koszty użytkowania, czyli konieczność kupowania i wymiany igieł.
Czynniki zwiększające ból
W pewnych warunkach może zwiększyć się poziom odczuwanego bólu podczas stosowania nakłuwacza. Dotyczy to przede wszystkim stępienia igły. Tępa końcówka wywołuje większy ból podczas przechodzenia przez skórę. Również wielokrotne nakłuwania w tym samym miejscu mogą wiązać się ze zwiększoną bolesnością palca. Wykonanie wielokrotnych nakłuć w jednej opuszce może także spowodować odczuwalną przez jakiś czas (ok. jeden dzień) zwiększoną wrażliwość tego miejsca na dotyk i ból. Dlatego zaleca się w miarę możliwości zmianę co jakiś czas miejsca nakłuwania. Należy także ostrożnie ustawiać głębokość nakłucia po zmianie igły na nową – ostra końcówka może przy takim samym ustawieniu miarki wbić się na większą głębokość, wywołując większe uczucie bólu.
Pomiar cukru we krwi - podsumowanie
Mierzenie poziomu cukru we krwi nie należy do bolesnych procedur, zwłaszcza przy zastosowaniu nowoczesnych nakłuwaczy. Wykorzystanie do pobrania krwi z palca zwykłej igły może wiązać się z lekkim uczuciem bólu, który nie jest jednak większy niż przy pobieraniu krwi. Dlatego chorym, którzy wymagają częstego monitorowania stężenia glukozy we krwi, poleca się używanie nakłuwaczy umożliwiających pomiar cukru w komfortowy sposób w każdych warunkach. A co najważniejsze - praktycznie bezboleśnie.
Bibliografia
Czech A., Tatoń J. Cukrzyca. Podręcznik edukacji terapeutycznej, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2000, ISBN 83-01-13115-2
Sieradzki J. Cukrzyca - kompendium, Via Medica, Gdańsk 2009, ISBN 978-83-7555-138-9
Colwell J.A. CUKRZYCA - nowe ujęcie diagnostyki i leczenia, Urban & Partner, Wrocław 2004, ISBN 83-87944-77-7
Howorka K. Funkcjonalna insulinoterapia, Alfa Medica Press, Bielsko-Biała 1997, ISBN 83-86019-26-3







Dodaj nowy komentarz